Nauka tradingu to niekończąca się opowieść. Na drodze do sukcesu stoi wiele przeszkód, które każdy trader musi pokonać. Kiedy poradzisz sobie z jednym problemem, pojawia się następny, wymagający jeszcze więcej wysiłku i samozaparcia. Nauka tradingu to ciągła praca, nad rynkiem i nad samym sobą. Łatwiej nauczyć się rynku, najtrudniej poznać samego siebie. Pokonać słabości, przyzwyczajenia, przekonania, ideologie... Własne wyobrażenia, wyimaginowany we własnym umyśle obraz rynku. Utarte, znane każdemu slogany nauczane na każdym szkoleniu, które ma uczynić traderem: "Kupić tanio sprzedać drogo", "kupuj, kiedy wszyscy sprzedają", "tnij straty, zyskom pozwól rosnąć", a które niewielu potrafi stosować. Dycyplina, dyscyplina, dyscyplina! Strach, chciwość...

Przed otwarciem pozycji wszystko jest jasne – czysty umysł, analiza rynku, spokojne czekanie na sygnał. Tyle mogę zarobić, tyle stracić - take profit, stop losss, zlecenie – poszło i ... pobudka! Wszystko się zmienia. Wykresy zaczynają wyglądać inaczej, na rynek zaczynają napływać inne informacje a te, które były to jakby ich w ogóle nie było, albo jakby były jakieś inne. Nasłuchiwanie, wypatrywanie... Koniec z podzielnością uwagi, tylko jeden punkt na wykresie.

Wejście w zupełnie inny stan. W stan troski o niezrealizowany zysk. W stan obawy, że zysk zamieni się w stratę. A co jeśli... Coraz szybsze bicie serca, coraz szybszy i płytszy oddech... w końcu ulga – zamknięcie pozycji, ręczne. Nici z dyscypliny, take profit nie naruszony, ale inaczej nie było można, poziom negatywnych emocji kolejny raz nie pozwolił zrobić małego kroku w kierunku profesjonalnego tradingu.

Jeśli Ciebie również dotyczy ten problem, zanim otworzysz pozycję, dobrze się do niej przygotuj. Gdy czekasz na sygnał, Twój umysł pracuje tak, jak powinien. Po otwarciu pozycji tylko doświadczeni traderzy potrafią widzieć rynek w sposób, w jaki widzieli go wcześniej. Dlatego, zanim otworzysz pozycję, musisz być do niej bardzo dobrze przygotowany, musisz wiedzieć, czego chcesz. Rynek nie powinien Cię zaskoczyć czymś, co powinno być dla Ciebie wiadome, zanim ją otworzyłeś. Powinieneś mieć wszystko pod kontrolą – zarówno osiągnięcie Twojego poziomu take profit, jak i poziomu stop loss. Żaden trader nie ma wyłącznie transakcji zyskownych, Ty również nie będziesz tylko zarabiał. Stop loss to część tej gry, ale stop loss to nie bezmyślność – pamiętaj. Analizując rynek, powinieneś mieć podzielną uwagę. Twoim celem nie może być uparte dążenie do otwarcia pozycji, byle jakiej pozycji. 

Nie śledź każdego pipsa. Odejdź od komputera, zajmij się czymś innym. Rynku nie musisz pilnować, to nie Ty decydujesz. Lepiej zbrataj się ze stadem i zaufaj mu. Gdy wrócisz, wszystko będzie OK – albo take profi, albo stop loss, a to się nazywa trading. 

Zanim złożysz zlecenie, umów się z samym sobą: albo take profit, albo stop loss. W dłuższym terminie to się opłaci.

Wizualizuj sukces nie porażkę, ale też nie oczekuj, im większe oczekiwania, tym większe rozczarowanie. Bądź profesjonalistą, a będziesz nim tylko wtedy, gdy Twój trading będzie profesjonalny a profesjonalny trading to dobrze przygotowane otwarcie pozycji i dobre jej prowadzenie. Nie ma miejsca na fuszerkę. Czy rzemieślnik, który kończy robotę, zanim dokręci ostatnią śrubkę, jest profesjonalistą? 

Przygotuj się psychicznie do tradingu, powinny Ci pomóc wpisy z kategorii: psychologia tradingu.

Wróćmy do dwóch wykresów z zeszłego tygodnia. Najpierw EURUSD

EURUSDDaily

Na powyższym wykresie dziennym widać wybicie poniżej linii wsparcia mocną czerwoną świecą z niewielkim dolnym cieniem (Widać także formację głowa i ramiona). Rynek ma dwie możliwości: będzie kontynuował spadki albo nie. Tego nigdy nie wiemy, w jaki sposób zachowa się rynek, ale nie jesteśmy wcale w gorszej sytuacji, a nawet w lepszej, mamy jeden wybór więcej. Możemy zająć pozycję na interwle, który generuje sygnał. Druga możliwość to wykorzystanie interwału niższego. Opcja trzecia to pozycja bierna. W artykule: Trading Na Dwóch Interwałach opisałem szczegółowo, w jaki sposób można wykorzystać niższy interwał do zarabiania zgodnie z kierunkiem, jaki wskazują świece interwałów wyższych, a w artykule: Wykorzystanie Wstęgi Bollingera w Tradingu zaprezentowałem, w jaki sposób można wykorzystać Wstęgę Bollingera w systemie transakcyjnym.

Możliwość skorzystania z interwału niższego to nasza druga z trzech wymienionych wcześniej opcji. Spójrzmy na poniższy wykres 30 minutowy. Zaznaczyłem na nim dwa sygnały do zajęcia pozycji krótkiej, czyli zgodnie z sygnałem, jaki dał wykres dzienny. Pierwszy sygnał był już w poniedziałek 19.09,  przyniósł jednak stratę, drugi sygnał pojawił się następnego dnia. Przy wielkości stop lossa 16 pipsów cena spadła ponad 70 pipsów potem zaczęła rosnąć.

EURUSDM30

Teraz drugi przykład z ostatniej analizy: GBPUSD. Na poniższym wykresie dziennym czerwoną strzałką zaznaczyłem świecę z piątku 16.09.2016. Ta świeca to ostatnie sześć świec z wykresu czterogodzinnego z poprzedniej analizy tygodniowej. O sile tej świecy świadczy m.in. to, że nie ma dolnego cienia i jest największą świecą od wielu tygodni.

GBPUSDDaily

Poniżej wykres czterogodzinny z poprzedniej analizy. Ostatnie sześć świeczek to świeczka zaznaczona na wykresie dziennym czerwoną strzałką.

GBPUSDH4

Poniżej wykres 30 minutowy i dwa sygnały zgodne z kierunkiem wyznaczonym przez świecę z wykresu dziennego:

GBPUSDM30

Takie sygnały jak powyżej to robota traderów, którzy wiedzą, że rynek ma tendencję do poruszania się w kierunku wskazanym przez wyższy interwał, a odbywa się to z reguły po retestingu.

NZDUSD

NZDUSDDaily

EURNOK

 EURNOKDaily

GOLD

GOLDozWeekly

Pozdrawiam,
traderany

traderany na Facebooku

Komentarze  

# Andrzej 2016-09-24 20:10
O ile dobrze zrozumiałem to fiksujesz się na 2 opcje - albo TP albo SL. Jaka jest szansa, że rynek pójdzie tam gdzie chcesz i będzie TP ? Przy takim tradingu nie bierzesz opcji pośrednich ? Czy właśnie nie lepiej zająć pozycję, prowadzić trade i mieć również opcje alternatywne podczas prowadzenia pozycji ? Jak fiksujesz się na TP który sobie założysz to tracisz masę innych alternatywnych scenariuszy które również będą zyskowne mimo, że nie dojdziesz do TP. Z prawdopodobieńs twa zawierając pozycje masz 50%/50%. Teraz, biorąc inne rzeczy pod uwagę (świeczki, wstęgi, średnie) zwiększasz szansę, że Twoje wejście jest zgodne z kierunkiem rynku i już na starcie masz >50%, że Twoja pozycja będzie zyskowna (przewaga nad rynkiem). Teraz jak nie będziesz fiksował się na TP tylko będziesz prowadził pozycję i reagował na to co się dzieje to jest szansa, że wyjdziesz na + pomimo, że nie osiągnąłeś TP. W takim tradingu będziesz miał dużo pozycji na + oraz niektóre na SL.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# traderany 2016-09-24 22:23
Witaj Andrzej,

Możesz prowadzić pozycje. Możesz np. otworzyć dwie pozycje. Jedną z risk/reward 1/3, drugą bez TP. Gdy pierwsza pozycja zostanie zamknięta na TP możesz przesunąć SL drugiej na break even.

Dla risk/reward 1/1 przy otwieraniu pozycji na chybił trafił prawdopodobieńs two może i wynosi 50%. Jak słusznie zauważyłeś, po to jednak stosujemy analizę techniczną, aby szalę prawdopodobieńs twa przechylić na swoją korzyść. Dla dobrego systemu przy risk/reward 1/1 wynosić ono może 80%-90%, a dla tzw. perfect trade setups może być bliskie 100%. Bardziej jednak chodzi o wartość oczekiwaną, samo prawdopodobieńs two bez znajomości risk/reward nic nie mówi. Pisałem o tym.

Aby mówić o alternatywnych scenariuszach najpierw należałoby zdefiniować, co pod tym pojęciem rozumiesz. Jeśli masz na myśli intuicję bądź bliżej niezdefiniowany własny osąd, nie polecam. Tego typu alternatywne scenariusze to jak łapanie dołków i szczytów, fajnie wygląda na wykresach historycznych. Raz czy dwa uda Ci się uniknąć straty, a dziesiątki razy będziesz zamykał pozycje pod wpływem emocji, realizując mały zysk bądź stratę tylko po to, aby się przyglądać, jak kurs osiąga TP, którego już oczywiście nie ma. Po pewnym czasie przekonasz się, że risk/reward z planowanego np. 1/3 wynosi w długim terminie 1/05 albo gorzej. Nazwałbym to próbą przechytrzenia rynku, systemu i samego siebie. Jeśli nie zajmowałeś się jeszcze tradingiem na rachunku rzeczywistym, może być Ci trudno zrozumieć, jak zmienia się postrzeganie rynku po otwarciu pozycji, gdy patrząc zaczynasz się angażować emocjonalnie w to. co dzieje się na monitorze komputera. Między innymi o tym pisałem w dzisiejszym wprowadzeniu do analizy.

Jeśli masz mocny sygnał, tak jak na 30 minutowym wykresie GBPUSD, to co może być alternatywnym scenariuszem? Jeszcze mocniejszy sygnał w przeciwnym kierunku? Wtedy możesz zamknąć ręcznie, ale musisz siedzieć przy komputerze.

Podsumowując, jeśli jako alternatywne scenariusze rozumiesz dokładnie sprecyzowane założenia analizy technicznej to OK.

Pozdrawiam
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# Andrzej 2016-09-26 14:44
Tak, mówiąc o scenariuszach oczywiście tu też trzeba mieć jakiś system który ma odciąć decyzyjność od emocji, np. jeśli zamknięcie świeczki 4h jest "na czerwono" to zamykam pozycję z pewnym profitem.

Z innej beczki - jak sobie radzisz z ryzykiem luk cenowych ? Sławna luka to zapewne Tobie znana ze stycznia CHF/PLN. Miałeś przypadki gdzie luka wygenerowała Tobie duże straty, bo SL nie zadziałał na odpowiednim poziomie ?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# traderany 2016-09-26 16:34
Witaj Andrzej

"Tak, mówiąc o scenariuszach oczywiście tu też trzeba mieć jakiś system który ma odciąć decyzyjność od emocji, np. jeśli zamknięcie świeczki 4h jest "na czerwono" to zamykam pozycję z pewnym profitem".

Można tak robić, ale "jedna jaskółka wiosny nie czyni". Gdy jest mocny sygnał najlepsze co trader może zrobić to "zbratać się ze stadem". Inne kryterium powinno być wypracowane najlepiej przez doświadczenie.

"Z innej beczki - jak sobie radzisz z ryzykiem luk cenowych ? Sławna luka to zapewne Tobie znana ze stycznia CHF/PLN".

To była sytuacja wyjątkowa. Parę dni temu oglądałem na YouTube "Last Week Tonight with John Oliver" wspomniał, że "ryzyka nie da się wyeliminować, ale można nim zarządzać". Jeśli komicy wiedzą traderzy również powinni. Pewne ryzyka są wkomponowane w trading na każdym rynku. Na to, o którym wspomniałeś bardziej narażeni są day traderzy, bo w przypadku day tradingu luka może wielokrotnie przekroczyć wartość SL. W przypadku tradingu na interwale dziennym takie ryzyko jest zdecydowanie mniejsze. Trading to także umiejętne zarządzanie ryzykiem i trzeba o tym pamiętać. Czytałem historie o ogromnych debetach, ale ogromny debet nie powstaje z niewielkiej kwoty. G.Soros wielokrotnie przeze mnie cytowany mówi: "Nigdy nie stawiaj swojego gospodarstwa... "

"Miałeś przypadki gdzie luka wygenerowała Tobie duże straty, bo SL nie zadziałał na odpowiednim poziomie ?"

Nie miałem, ale pamiętam jak mając otwartą długą pozycję na złocie (wykres dzienny) zapomniałem o posiedzeniu FOMC. O godz.19.59'59'' cena była lekko poniżej poziomu kupna, a kilka sekund później SL. Myślałem, że jakiś problem z wykresem. Jak się okazało nie była to nawet połowa spadku. W ciągu następnych kilkudziesięciu sekund cena spadła jeszcze chyba dwa razy tyle.

Pozdrawiam
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować